Coś krótkiego, coś dziwnego - Oscar de la Renta na wiosnę 2010

październik 15, 2009 by EW  
Filed under moda ślubna, suknie ślubne

Dyktator podyktował trendy w sukniach ślubnych na wiosnę 2010. A mi pozostało odnotować te, które polubiłam. Więc po kolei:

- Coś krótkiego: krótkie suknie ślubne

- Coś dziwnego: będzie nowe słowo i to po angielsku - “peplum“, czyli dodatkowa falbano-spódnica doszyta w pasie. Jeśli wiecie, jak to poprawnie nazwać po polsku, proszę o kontakt.

- Coś nieposprzątanego: welon a la “bajzel na czubku” ugnieciony z welona, wstążeczek, kokardek i czego się da. Właściwie to welon a la gniazdo.

- Coś białęgo: białe bukiety ślubne. A to oznacza, że jeśli wszystko inne jest białe, można poszaleć z kolorem butów.

Oscar de la Renta - suknie ślubne z kolekcji wiosna 2010

Oscar de la Renta - suknie ślubne z kolekcji wiosna 2010

Oscar de la Renta - suknie ślubne z kolekcji wiosna 2010

Oscar de la Renta - suknie ślubne z kolekcji wiosna 2010

Całą kolekcję można obejrzeć na stronie www.oscardelarenta.com

Jeśli po prostu musisz mieć jedną z tych sukienek, to odwiedź Nowy Jork, ewentualnie sklep internetowy Oskara de la Renty lub krawcową. Ostatnia możliwość zaoszczędzi ci przynajmniej kilku tysięcy dolarów. Na przykład na buty ślubne.

Komentarze

2 Responses to “Coś krótkiego, coś dziwnego - Oscar de la Renta na wiosnę 2010”
  1. Prunilla pisze:

    W krawieckim opisie peplum (slowo jest lacinskie, poch. greckiego - nie angielskie! i ma dobre kilka tysiecy lat) ta splywajaca luzno czesc tkaniny ( falbanka) nazywa sie “odrzutka”. Gratuluje dobrych tresci, bede zagladac !

  2. majka pisze:

    @ Dziękuję - z historii mody staram się szkolić non stop:-) majka

Co o tym sądzisz?

Zostaw komentarz...
a jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się obrazek, skorzystaj z avatara