Układaj, wiąż i plącz - suknia ślubna dla przyszłej mamy
październik 17, 2009 by EW
Filed under przyszła mama mówi tak
Na krzyż, na skos, na ramiączka, z rękawkami, bez rękawów. Kombinacji jest mnóstwo. Suknię ślubną “convertible dress” można układać na dziesiątki sposobów. Ryzyko, że ktoś pojawi się w identycznej kiecce, eliminujemy do minimum.
Tę sukienkę ślubną znalazłam w australijskim sklepie dla kobiet w ciąży Queenbee. I stoją za nią cztery argumenty na “tak”. Tak - sklep internetowy wysyła do Polski. Tak - uszyta jest z ładnego, lejącego się materiału . Tak - kosztuje 239 dol. australijskich, czyli niewiele ponad 600 zł. Tak - po ślubie też ją możeszesz jeszcze założyć. Myślę, że dobrze wygląda też na kimś bez brzuszka i zastanawiam się nawet, czy jej nie sprowadzić, skrócić i ułożyć po swojemu. Zresztą uszycie tego typu sukni na ślub albo wesele nie jest specjalnie skomplikowane.


Fot. ze strony Queenbee
A tutaj druhny (chyba jednak nie w ciąży) w odmianie tej sukni ślubnej w kolorze różowym z nowojorskiego sklepu Two Birds Bridesmaid.




