Nożyczki w dłoń i tniemy. Tunika i mini zamiast długiej sukni ślubnej
kwiecień 25, 2010 by EW
Filed under moda ślubna, suknie ślubne
Ślubna mini pojawiła się w latach 60. Nie-ślubna mini też była wtedy na topie i jej zwolenniczki nie miały zamiaru zakrywać kolan do ślubu, a tym bardziej do wesela.


Według magazynu “Martha Stewart Wedding”, małe białe, czyli krótkie suknie ślubne to jeden z najabrdziej gorących trendów w modzie ślubnej na 2010 rok. Pod spodem trochę inspiracji. Eleganckiemu najbardziej podobają się białe tuniki w roli sukni ślubnej - trochę retro, trochę modern, a Barabrella puszcza do nas oko. To co, kto pokazuje nogi?

Fot. The Steven Birnbaum Collection, Pure by Justin Alexander, Reverie by Melissa Sweet, itty bitty vintage mini
Lata mijają, sukienki zostają. Suknie ślubne vintage
kwiecień 24, 2010 by EW
Filed under moda ślubna
Sprawdziłyśmy statystyki. Nasze stare wpisy (czyli retro wpisy) o sukniach ślubnych vintage z eBayu i sukniach ślubnych w stylu retro są bardzo popularne. Wnioskujemy więc, że macie głód eleganckich sukni ślubnych vintage. Dzisiaj więc zaspokajamy trochę ten apetyt i pokazujemy suknie retro z lat 50 i 60. Deser będzie następnym razem.
Wszystkie znalezione w londyńskim butiku The Vintage Wedding Dress Company. Prowadzi go Charlie Brear, stylistka, która pracowała m.in. z Matthew Williamsonem. Brear sprowadza oryginalne suknie ślubne vintage z całego świata, a potem dopasowuje i przerabia. Zła wiadomość: jej butik znajduje się w Londynie. Jeśli więc nie mamy zamiaru się tam wybierać, pozostaje E-Bay. Ale tam też można upolować fajne (i niedrogie) okazje. Chwalcie się łupami.
Suknie ślubne z lat 50.



Suknie ślubne z lat 60.


Słodki i oldschoolowy. Bukiet na ślub vintage
kwiecień 20, 2010 by EW
Filed under moda ślubna
Alternatywna retro wiązanka na ślub. Amanda Heer z Fantasy Floral Designs zaprojektowała bukiet dla panny młodej ze… starych broszek. Wyszło vintage, słodko i śmiesznie. Do zamwówienia (ok. 300 dol…) albo podrobienia. Ale uwaga, z wyrobami kawiatopodobnymi może być jak z czekoladopodobnymi. Czyli średnio. Aha i Eleganckie zaleca szczególną ostrożność przy rzucaniu.



Fot. via Broochbouquet.com
Czerń&biel. Vera Wang kolekcja na jesień 2010
kwiecień 16, 2010 by EW
Filed under moda ślubna
Vera Wang tym razem na biało z czarnym akcentem. Albo po całości na czarno. Prosto z Bridal Fashion Week w Nowym Jorku.












Stuk, stuk, stuk. Buty, pantofle, szpilki na ślub
kwiecień 9, 2010 by EW
Filed under buty na ślub/buty na wesele, moda ślubna
Buty, buty, buty. Nie muszą być białe, nie muszą miec zakrytych palców i ukrytej rajstopy (choć mogą). Za to muszą być:
- wygodne (albo kup drugie na zmianę)
- dopasowane długością do sukni (jeśli suknia ma być do ziemi, zabieramy buty na przymiarki, jeśli suknia ma eksponować but, to już nie koniecznie)
- w miarę gładkie, gdy suknia ma wszyte koło (coś wystającego na stopie, na przykład kamienie będzie o koło zahaczać, a to oznacza problemy z przejściem przez kościół)
- dopasowane kolorem do sukni - kolorowe będą komponować się OK, białe trzeba przymierzyć do kawałka materiału, żeby nie wydawały się brudne
- dopasowane do wzrostu pana młodego
- ładne i modne. A jak Ci to odpowada to mogą być baletki, japonki, trampki, z plastiku albo kalosze. A co tam.
A tu garść inspiracji:

Fot. Via Chanel
Fot. Via Christian Louboutin
Fot. Via Donna Karan


Fot. Blog.weddingpaperdivas.com, Menosdecien.files.wordpress.com
Jak dobrać suknie ślubną do figury? Tren i tył sukni ślubnej
kwiecień 9, 2010 by EW
Filed under suknie ślubne
Tył jest tak samo ważny jak przód, też go widać, czasem nawet dłużej niż przód sukni. Wskazówk od Very Wang z jej książki “On Weddings” (”O ślubach”).

Plecy sukni ślubnej:

Tren
- Rozważ dwa rozwiązania tren przyczepiony do sukni na stałe, który można podpiąć (lub zrolować jak na zdjęciu powyżej) albo tren odczepiany.
- Tren dodaje powagi i ciągnie się, gdy kroczysz, niestety tren plus tańce to średni pomysł.
Fot. via Vera Wang Weddings
I jeszcze więcej pleców, trenów i sukni ślubnych:




Fot. Bridesonthorndon.co.nz, Jogalifestyle.com, Akira.com.au, Weddingbellsblog.com,
Jak dobrać suknię ślubną do figury? Dekolt i rękawy
kwiecień 9, 2010 by EW
Filed under moda ślubna, suknie ślubne
Zanim postanowimy się wydekoltować parę wskazówek zaczerpniętych ze strony amerykańskiej projektantki Very Wang:
Fot. via Vera Wang Wedding, Dekolty sukni ślubnej. Do wybrania lub wydrukowania i pokazania krawcowej.
- Wrost, waga, budowa (w tym kościsotośc oraz biust) i wiek. Weź to wszystko pod uwagę, gdy wybierasz deklot.
- Drobna i niska panna młoda w ogormnym dekolcie będzie wyglądała na jeszcze niższą.
- Prosty, wręcz sportowy dekolt (np. amerykański, marynarski, w serek) wysmukla nawet pełniejszą i bardzo ozdobną na dole suknię.
- Wysoki dekolt? Nawet golf? Pomyśl, czy nie będzie dobrze ozdobić go błyszczącym materiałem.
- Vera Wang poleca niespodzianki - z przodu golf, z tyłu odkryte plecy itp. Baw się dekoltem, w sumie wiele okazji do zabawy suknią ślubną nie będziesz miała.
- Zasady elegancji - rano zakrywamy, wieczorem odkrywamy
- Gorset - nadaje się dla średnio biuściastych (bo trzyma, ale bardzo duży biust potrzebuje dodatkowego wsparcia) i mało biuściastych (bo jest zazwyczaj podszyty push-upem). Są różne rodzaje gorsetu i jegio linia (prosta albo bardziej skomplikowana) bardzo dużo zmienia (sprawdź rózne rodzaje, np. wysoki gorset, gorset w kształcie serca):





- Dekolt amerykański (halter neck), czyli wiązany lub zapinany na szyi - eksponuje ramiona i biodra (jeśli masz bardzo szerokie, przyjrzyj się uważnie, jak wygląda), ale jeśli jest wysoko podcięty ukrywa poduszki z biustu pod pachami. Występuje w różnych odmianach - z mniejszym lub głębszym wcięciem w literę V, z kołnierzykiem, golfem, wiązany, zapinany itp.



- A może suknia ślubna z rękawami? Długie? - wyrównają proporcje jeśli masz szerokie biodra. Uwaga, mogą spowodować, że ręcę będą się wydawać ogromne i przytłoczą całą resztę stylizacji. Krótkie? - mogą poszczerzyć optycznie ramiona, więc uwaga na bufki, jeśli jesteś szeroka u góry.



- Suknia ślubna na ramiączkach? Wydłuża szyję, im grubsze ramiączka, tym więcej dodatkowego wsparcia.

- Dekolt w łódkę - poszerza ramiona, eksponuje szyję i powiększa biust. W zależnaości od budowy może pomagać (jak Audrey Hepburn) albo wręcz przeciwnie.


- Dekolt V - dwa w jednym: powiększa optycznie, jeśli chcesz powiększyć i daje wsparcie, jesli już niczego nie chcesz powiększać.

- A może coś z wybiegów? Dekolt asymetryczny albo suknie ślubna z jednym ramiączkiem.


- Albo w ogóle poszaleć?



Fot. Ribbon and Pearls, Amsale, Monique Lhuillier
W co się nie ubierać na ślub?
kwiecień 8, 2010 by EW
Filed under suknie ślubne
Dzień dobry, dzisiaj pobawię się w Trinny i Susanah. Parę przykładów na to, w co się nie ubierać na ślub czy wesele. Wiem, że to kwestia gustu i wiem, że Polsce toczy się cicha wojna powmiędzy zwolenniczkami bezy i, że tak się wyrażę, sernika na zimno. Może trochę przesadziłam z tym ostatnim porównaniem, ale w tych okolicznościach…













Jak dobrać welon? Dłuuuuugi problem panny młodej
kwiecień 8, 2010 by EW
Filed under moda ślubna, welony, fryzury ślubne i co z tą głową
Aby bardziej przyszłym pannom młodym nie namieszać w głowie lub na głowie - podpowiedzi w punktach. Większość wskazówek pochodzi z książki amerykańskiej projektantki Very Wang “On Weddings” (”O weselach”).
- 3xP, czyli przymierzaj i pamiętaj o proporcjach. Przymierzaj, bo to nie t-shirt i raczej nie wiesz, w czym ci dobrze. Pamiętaj o proporcjach - jeśli masz szeroką twarz nie poszerzaj jej falbankami.
- Dobierz welon do sukni (kolor plus wzór) i do pogody (planujesz ślub na statku podczas wietrznej pogody? - weź pod uwagę długość welonu…).
- Zbyt gęsty i zdobny welon słabo wychodzi na zdjęciach!
- Super-modny welon upięty i namarszczony na czubku głowy może przytłoczyć bardzo drobne osoby, ale świetnie wygląda na potężniejszych paniach młodych.


- Myśl za dwóch (to małżeństwo, prawda?). Dobierz ilość pomarszonego materiału upiętego na czubku głowy do wzrostu narzeczonego.
- Gładki prosty welon do ziemi wysmukla.

- Gładki welon wpięty nad kokiem, czy inną konstrukcją z włosów, daje poważny efekt. Nie przesadź z marszczeniami - welon upięty nad kokiem wydaje się gęstszy.

- Welon wpięty POD kok wygląda bardziej dziewczęco.

- Sprawdź, czy dobrze wyglądasz w woalce. Niektórzy z zasłoniętą twarzą wyglądają po prostu śmiesznie. Inni jak Greta Garbo.

- Bardzo pomarszczona woalka będzie rzucać cień na twarz, a to źle wyjdzie na zdjęciach.
- Perełki, kryształki Svarowskiego i inne świecidełka na welonie dobrze wyglądają podczas ślubu wieczorem. Przy świetle dziennym może być ich za dużo.

- Myślisz o tiarze? Uważaj - zbyt wysoka optycznie wydłuża twarz, zbyt szeroka - poszerza. Ciekawy efekt daje połączenie prostej sukienki z tiarą. Beza plus tiara może dać efekt jak z kinderbalu, a tego nie chcemy, bo to Eleganckie Wesele;-)
- Kwiaty we włosach? Tak, tak, tak. Takie ładne jak poniżej, ale jeszcze lepiej świeże. Spytaj w kwiaciarni lub u florystki, ile kosztuje wianek. Tylko dobierz go do bukietu.

- A może styl a la hiszpańska mantilla? Tylko sprawdź, czy nie wyglądasz jak ze świętego obrazka, chyba że taki ma być efekt.

- No i jeszcze coś dla miłośniczek retro szyku - kapelusz. Wełniany na zimę, jedwabny, słomkowy lub z organzy na lato. Drobne panny młode powinny wybierać jak najmniejsze. Aha, uwaga na wiatr - przydadzą się spinki.
- Do rozważenia jeszcze inne pomysły: kokardy i opaski.

A jakby tego było mało, jeszcze trochę welonów dla inspiracji.
Fot. via Sara Gabriel
Wesele Alicjii z Krainy Czarów - uszy do góry!
marzec 30, 2010 by EW
Filed under moda ślubna, welony, fryzury ślubne i co z tą głową
Odrobina wielkanocnego szaleństwa jest wskazana na szalone wesele. Odrobina inspiracji z Alicji w krainie czarów również. Trzeba się tylko odważyc. A przede wszystkim wykorzystać trend tego sezonu, czyli opaski. Najlepiej opaski z kokarda. Na Wielkanoc jednak lepiej z kokardy zrezygnować na przykład na rzecz uszu królika. Takich jak te od Benoit Missolin Fortuny, paryskiego projektanta, który ma świetne pomysły na akcesoria do włosów na wesela. Ceny sa niestety z wyższej pólki (ok. 350 dol.), wiec tradycyjnie proponuje wyprawę do pasmanterii i odrobinę twórczej inwencji DIY.

Kic, kic, moze tez troche kicz, ale jak z Alicji...
No dobra, tutaj wersja spokojniejsza:

Opaska dla panny mlodej































