Czasami transportu gości na wesele po prostu nie da się uniknąć. Wcale nie oznacza to jednak, że trzeba wszystkich upchać do autokaru, który kojarzy się z tragiczną wycieczką szkolną, zapachem kiełbasy z zapakowanych przez mamę kanapek i śpiewaniem harcerskich pieśni.
Przejazd autobusem ze ślubu na wesele może być fajną atrakcją. Trzeba tylko poszukać niestandardowego autokaru (jest ich u nas cała masa) i podejść do podróży z dystansem. Autobus może być przecież tłem dla śmiesznej sesji zdjęciowej dla gości. I wcale nie trzeba do niej fotografa, który weźmie za usługę kolejne kilkaset złotych. Wystarczy znajomy z cyfrówką.
Szerokiej drogi:-)

Fot. ze strony Tooleart

Fot. ze strony Ballons’n'smile

